Czy kochasz swoje produkty w sposób zaraźliwy ?

 

unnamedJeden z największych trenerów sprzedaży pisze:

Przez ostatnie 28 lat przeprowadziłem niezliczoną ilość warsztatów, które mają za zadanie pomóc ludziom rozwinąć ich umiejętności sprzedażowe. Wszystkie te warsztaty są skupione na rozwijaniu umiejętności osobistych i biznesowych. Niestety nie istnieją umiejętności, które usuną przeszkody stojące przed ludźmi zajmującymi się sprzedażą, jeżeli nie ufają oni produktom, jakie oferują. Sukces w rzemiośle sprzedaży, czy marketingu sieciowego „na zimno”, z indyferentnym stosunkiem do produktu i biznesu, dany jest jedynie promilowi najwybitniejszych fachowców.

Z reguły natomiast sprzedawcy, którzy odnoszą sukcesy, to tacy, którzy po pierwsze: kochają swoje produkty i swoją pracę, po drugie:  rozwiązują problemy in nych ludzi. Jeżeli nie wierzysz, że to, co sprzedajesz rozwiązuje ludzkie problemy, dlaczego inni mieliby w to wierzyć? Aby osiągnąć szczyty sprzedaży, musisz osiągnąć spójność pomiędzy swoim wnętrzem (czyli tym co myślisz i czujesz) a tym, co mówisz i robisz.

 


Twoi potencjalni klienci będą postrzegać Cię jako pasjonata mającego siłę przekonywania i wyróżniającego się prawdomównością, jeśli rzeczywiście czujesz to, co mówisz. Jeżeli wyczują brak Twojego przekonania do tego, co sprzedajesz, trudno będzie to zataić, chyba że Twoim drugim zawodem jest aktorstwo.

Czy wierzysz w to,co sprzedajesz? W swoje produkty i w swój biznes ? Czy naprawdę jesteś przekonany o tym, że możesz służyć i pomagać innym dostarczając rozwiązań jakie oferujesz? Jeśli nie jesteś pewny odpowiedzi na te pytania, czy możesz znaleźć tę odpowiedź porównuj ąc swoją ofertę z tym, co oferuje rynek lub biznesy konkurujące, aby upewnić się, że Twoje naprawdę wspaniałe rozwiązania naprawdę wnoszą nową jakość do życia innych ludzi?

Jeżeli bowiem jakimś przypadkiem w ogóle nie wierzysz w swoje produkty, usługi czy biznes, albo nadstawiasz ucha ofertom konkurencyjnym, sugeruję abyś rozważył czy nie powinieneś znaleźć do sprzedawania czegoś innego, czegoś, co naprawdę Cię nakręca, czegoś o czym będziesz mógł mówić z pasją. Przede wszystkim zrobisz tym przysługę sobie, gdyż będziesz szczęśliwszy, bardziej wiarygodny i ostatecznie odniesiesz sukces. Zrobisz też przysługę swoim klientom, gdyż naprawdę będziesz rozwiązywał ich problemy. Korzyść odniesie też firma, dla której pracujesz, gdyż ona chce zapewne współpracować z ludźmi, którzy pokładają wiarę w jej produkty i dzięki temu chcą je naprawdę sprzedawać, którzy pokładają wiarę w jej strategię, system wynagradzania itp., dzięki czemu nie wysyłają komunikatów dla firmy niekorzystnych. Ona na pewno rozumie, że od niewiary do wewnętrznego krytykanctwa jest już tylko krok, a więc nie będzie płakać po Tobie, jeśli zawczasu odejdziesz.

Zatem pokochaj to, co sprzedajesz, gdyż wtedy łatwiej Ci będzie pokochać samo rzemiosło sprzedaży, dzięki czemu sięgniesz po profesjonalizm, a wtedy będziesz o wiele szczęśliwszy, nie wspominając już o tym, że ostatecznie będziesz też o wiele, wiele więcej zarabiał niż wcześniej.

Rok 2013 stał w Colway pod znakiem powszechnego wreszcie komunikowania się firmy z Uczestnikami sieci poprzez internet. Możemy więc śmiało opublikować nową, obowiązującą obecnie formułę dobrze znanej tym, którzy uczestniczą w szkoleniach, słynnej piramidy potrzeb Maslowa:


obraz

Taki znak czasów. Od internetu uciec się da… Kto jeszcze tak myśli, ten się uwstecznia. Coraz więcej Menedżerów Colway zakłada swoje domeny. Oto przykład liderskiej strony www, którą uważamy za niedościgniony jak na razie wzorzec:http://www.collagenline.com Poczytajcie ją w wolnych chwilach, bo to również skarbnica wiedzy o naszych produktach i o naszym biznesie. Tylko niech Was rozmach tego projektu nie przytłoczy. Witrynę internetową można rozbudowywać i doskonalić latami. A zacząć można np. tak, jak sympatyczne Hiszpanki – marketingowe dzieci naszej ekspozytury włoski ej:www.colwayespaña.com

Dodaj komentarz