Listopad w COLWAY 2017 

Spread the love
  • 1
  •  
  •  
  •  
  • 1
  •  
  •  
  •  
  •  
    2
    Udostępnienia

Listopad w COLWAY 2017

Na ten miesiąc bardzo wielu spośród nas czeka cały rok. Niemal tak, jak czeka się na żniwa, o których wiadomo, że nastąpią zawsze, ilekroć poprzedzała je orka i siew. Niektórzy mają już dawno nawet rozplanowane na co wydadzą listopadowe, wysokie prowizje i nawet przez myśl by im nie przeszło, że mogłoby ich nie być lub mogłyby być mniejsze… Takiego czegoś zwyczajnienie przewidują.

No właśnie. W roku 2017, czternastym roku funkcjonowania naszego Przedsięwzięcia, został wreszcie powszechnie dostrzeżony jeden z najsilniejszych jego atrybutów. „Dlaczego COLWAY?” – „Bo jest całkowicie przewidywalny”! To właśnie słyszy się coraz częściej w rozmowach ludzi, którzy zajmują się marketingiem sieciowym.

COLWAY zaiste jest przewidywalny! Prawdopodobnie najlepiej ilustruje to właśnie Listopad w COLWAY (dawniej mówiliśmy: Promocja Listopadowa) –ofensywa sprzedażowo – rekrutacyjna, przeprowadzana według niezmiennych, bo wielokrotnie sprawdzonych reguł i przynosząca jej uczestnikom rok rocznie sukces finansowy.

 

Wszyscy znający już Plan Finansowy COLWAY od razu postrzegają dwie jej główne korzyści:

 

Natychmiastowy awans na rangęMenedżera – uprawniającą w COLWAY do prowizji, uzyskuje się „za połowę”obrotu wymaganego do takiego awansu „normalnie” przez System. Czyli tylko w Listopadzie – za zakup produktów o wartości katalogowej 5200 pkt. Przy czym nabywcy od razu naliczany jest od tej ceny rabat w maksymalnej, możliwej wysokości – 42%, a w otrzymanej przesyłce znajduje on prezenty w postaci atrakcyjnych produktów COLWAY, których wartośćkatalogowa w tym roku okazuje się niewiele mniejsza od kwoty zapłaty za zamówiony Pakiet!
Wszystko to pod jednym warunkiem: zamówienie Pakietu 5.200 pkt. musi nastąpić w jednym zamówieniu. Może złożyć je również Dystrybutor COLWAY u „swojego” Menedżera, nawet pozyskany dosłownie przedwczoraj, a może to zrobić także „stary” Menedżer z myślą o konkretnej osobie.
W latach 2008-2015 każdorazowo „wydawało nam się”, że rezultat obrotowy akcji listopadowej osiągał próg już nie do przeskoczenia… a jednak w roku 2016 te wszystkie wyniki zostały pobite liczbą taką, w którą po dziś nie wszyscy wierzą… Czy jest możliwe nie tylko powtórzenie, ale poprawienie ubiegłorocznego rekordu?19-stu milionów?
Nie zakładaliśmy bynajmniej w planach marketingowych na rok 2017 żadnych przymiarek do kolejnych rekordów. W latach 2015-2016 Organizacja nasza dokonała wszak rzeczy niebywałych. Najpierw oddała powstającej Colway International wiele kwantów energii marketingowej i cztery świetnie rotujące produkty, aby już w niespełna rok później wrócić na poziom obrotów handlowych notowany przed tymi wydarzeniami! Był to wielki wysiłek ludzki, który wymagał naszym zdaniem ogłoszenia roku 2017 w COLWAY…spokojniejszym. Aby zwyczajnie dać naszej Sieci odpocząć i okrzepnąć.

Czy takim spokojniejszym zaiste on jest? Otóż nie do końca. Miesiąc w miesiąc albo biliśmy historyczne rekordy wyników obrotowych, albo byliśmy ich blisko. Dziś, w październiku 2017 czujemy wręcz, jak w Organizacji narasta tak dobra energia, taka wiara i entuzjazm, że…nie możemy wykluczyć kolejnego „cudu networkowego” – jak fachowcy w naszej branży nazywają listopadowe wyniki ekonomiczne COLWAY, organizacji relatywnie nielicznej, a tak skutecznej handlowo!
Jeżeli do akcji listopadowej włączą się w tym roku nie tylko te struktury, które zrozumiały jej korzyści już dawno, lecz choć kolejne kilka procent Menedżerów, którzy mogą sięgnąć po pięciocyfrowe prowizje, jeśli tylko tego zaiste zechcą – to kolejny rekord wcale nie wydaje się nam już niemożliwy.

  

Jak to było z listopadami w COLWAY?

  

Historycznie patrząc, było od początku właściwie tak samo. Z tą głównie różnicą, że aż do roku 2017 nazywaliśmy ten fenomen Promocją Listopadową, co wreszcie uznaliśmy za nazwę nie najszczęśliwszą dla naszej corocznej kampanii, która dawno już przekroczyła formułą, stylem, rozmachem i…efektami ramy tego, co w Polsce zazwyczaj jest tak nazywane, w najszerzej rozumianym sektorze handlowym.
W 2004 roku odbyło się to po raz pierwszy i ostatni – w grudniu. Wiedząc, iż jest to miesiąc w jakim handel notuje obroty większe niż w całym następnym kwartale – wybraliśmy miesiąc właśnie taki. Rychło jednak pojęliśmy, że w biznesie sprzedaży bezpośredniej powinien być to listopad. Najlepszy czas na obkupienie się „naszych handlowców” tworzących dopiero zręby potężnej później Sieci. Czas na zaopatrzenie się, na jak najkorzystniejszych warunkach w Kolagen Naturalny – jedyny wówczas nasz produkt, aby w świetnym grudniu już tylko sprzedawać, sprzedawać…

 

Wynik tego debiutu nie oszołomił nas, ale wiele się nauczyliśmy i w latach późniejszych było już tylko lepiej, choć bardzo daleko jeszcze od prawdziwego szaleństwa, jakim Listopady w COLWAY są obecnie. Lepiej – znaczyło przez długie lata zazwyczaj podwajanie „zaledwie” średniego obrotu miesięcznego w listopadach, co i tak fetowaliśmy w Koleczkowie jako znaczne sukcesy.

 

COLWAY odróżniał się od większości marketingów sieciowych od początkutym, że u nas nie czuło się tej wątpliwie przyjemnej presji na kupowanie i sprzedawanie, tak częstej w tego rodzaju biznesach. Nasz COLWAY miał być od początku liberalny, swobodny, polsko-warcholski i nikogo do niczego nie przymuszający. Rosnący organicznie, bez stosowania technik socjomanipulacyjnych, wyciskających z uczestników wyniki.

 

„Promocje” listopadowe trochę nie pasowały do takiego sielskiego klimatu, bo w nich przez jeden wprawdzie tylkomiesiąc w roku, ale pojawiały się stymulatory nadkompensacyjnego wysiłku i niewątpliwie też silne parcie na dobry rezultat. Dlatego może, choć angażujący się – rzeczywiście zacnie zarabiali, a przede wszystkim przyspieszali znakomicie rozwój swoich struktur, to wielu innych podchodziło do szarż listopadowych początkowo nieufnie.

 

Jeszcze w latach 2008-2010 wielu Liderów i Menedżerów kampanie listopadowe zwyczajnie przesypiało, a potem dziwili się, jak możliwe było, że najlepsi kreowali w strukturze po kilkadziesiąt, a nawet sto

kilkadziesiąt(!) Pakietów…Dziwili się też wieściom o wielu, wielu „mocno pięciocyfrowych” prowizjach…
Od 2011 roku nastąpił przełom. Nasz menegement uwierzył wreszcie w siłę Listopada w COLWAY i w to, że można skutecznie sprzedawać bliźnim niebywałe korzyści, wynikające z zainwestowania jeden raz w roku, w domowy magazyn produktów COLWAY. Trochę to trwało ale wreszcie się doliczyli, że jest to bardzo opłacalne. Takie było źródło coraz bardziej imponujących od tej pory obrotów listopadowych z lat 2011-2015.
Legendarne 17 milionów z Listopada 2014 r. wywołało sensację i spowodowało, że odblokowały się mentalnie w tym temacie kolejne środowiska. Całkiem niezłe samochody, nabywane przez listopadowych asów za jeden zaledwie miesiąc pracy, czy setki prowizji większych niż „piątka” w LOTTO robiły swoje…To nie była bowiem żadna propaganda, ci ludzie byli między nami, a System pozwalał już wtedy na powodujące wypieki na twarzach śledzenie mnożących się w nim cyfr – na bieżąco… Co się działo w roku ubiegłym, kiedy ambitnie przymierzaliśmy się do 20 milionów, to większość z czytających ten materiał sama już pamięta…Spójrzmy na liczby.

 

dane staytsyczne

 

 

Jak będzie w roku 2017? Ilu Menedżerów COLWAY, którzy dotąd przypatrywali się kampaniom listopadowym raczej z boku, ewentualnie korzystali z okazji kupując 1-2 Pakiety, teraz zrozumie, że jest okazja, którą świetnie można sprzedać? Przy silnym wsparciu, jakim są nowe produkty i wyjątkowo hojne prezenty, przy narzędziach marketingowych, które obecnie posiadamy, z motywatorami, jak choćby Program Samochodowy…Może być ciekawie.

 

Co zatem oprócz w/w atrybutów może nam pomóc jeszcze w osiągnięciu kolejnego, sensacyjnego wyniku? Przede wszystkim upowszechnianie wiedzy o tym, jak znaczne są do zarobienia w COLWAY, w tym miesiącu pieniądze!

 

Każda przyciągająca uczestników inwestycja musi być wiarygodna. Pokażmy więc transparentnie jej kulisy.

 

 

Mechanizm ekonomiczny fenomenu Listopadów w COLWAY

 

Jak genialne marketingowo zjawiskiem jest Listopad w COLWAY, dowodzi już sam fakt, że od lat nie majstrujemy w ogóle przy jego głównych zasadach. Nie ma bowiem co zmieniać w konwencji tak znakomicie funkcjonującej. Jedynie ulepszamy ofertę produktową, logistykę, komunikację i… zabiegamy o coraz hojniejsze GRATISY.

 

Listopad w COLWAY działa i daje tak wielu osobom szybko i godnie zarobić, bo napędzają go dwa synergiczne rodzaje silnych, czynionych przez ludzi na wysokich wibracjach inwestycji – poświęceń. Poświęcają się w tym okresie wszyscy, którzy mają cokolwiek wspólnego z COLWAY. To czas pracy wytężonej, często kilkunastogodzinnej każdej doby i bez wolnych weekendów. To czas dużego wysiłku tych, co produkują, drukują, dowożą, pakują, ekspediują i obsługują w naszej firmie ruch 3,5 – 4 – krotnie większy niż normalnie. Ale to także tytaniczna praca rekrutacyjna i sprzedażowa Menedżerów COLWAY. To również okres poświęceń i inwestycji finansowych ludzi na różnych szczeblach tego przedsięwzięcia.

 

Do Listopada wszyscy bowiem najpierw dokładamy, a nawet „tracimy”. Dokładają producenci, bo „przymuszamy” ich do złożenia na ołtarzu Sukcesu tej corocznej akcji, kosztownej daniny w postaci tysięcy produktów na prezenty. Tak samo my – udziałowcy COLWAY, gdyż niestety na samych darach od wytwórców kampania by daleko nie zajechała. By GRATISY były hojne, coraz hojniejsze rok po roku – musimy ich część po prostu kupować. Producentom oraz podwykonawcom i tak jesteśmy wdzięczni za zredukowanie w tym jednym miesiącu przy sprzedaży określonych partii produktów- prezentów – marż handlowych. W roku 2017 „dołożymy” wyjątkowo dużo. Cudzysłów dlatego, że oczywiście per saldo Listopad przyniesie i nam także zwielokrotnione zyski. Dalekie jednak od tego, co sugerowałyby ogłaszane, rekordowe sumy obrotów.
Ofiarę nie tylko czasu i pracy, ale także „strat” i inwestycji ponosicie też Wy – Menedżerowie COLWAY. Tak – strat również, bo skrócenie przez Dystrybutora drogi do Nominacji Menedżerskiej o całą połowę, oznacza dla Was stratę zysków z międzymarży, zarabianych na zaopatrywaniu go z rabatami rosnącymi „normalnie” od 30%.
Setki spośród Was inwestuje co roku w tę kampanię wszystkie swoje dostępne zasoby. Na szczęście są to znakomite inwestycje. Każda złotówka włożona w zakup Pakietów – procentuje stopą zysku, dla której nie ma dziś w Polsce żadnej uczciwej i tak wolnej od ryzyka konkurencji! Bywa, że procentuje czterokrotnie!
Nie ma tu więc żadnego cudu. Przy takich inwestycjach czasu, pracy ludzkiej i zaangażowania finansowego wszystkich uczestniczących w łańcuchu wytwórczo logistyczno-dystrybucyjnym oraz przy obiektywnej atrakcyjności oferty produktowej i zarobkowej COLWAY – nie może nie nastąpić finalnie efekt, jaki następuje…

 

Kto inwestuje, ten zyskuje. Fenomen Listopada w COLWAY polega w istocie oczywiście na tym, że oprócz nielicznych jednostek, które mierzą siły na zamiary i potem męczą się z odsprzedażą swoich zakupów z zyskiem, jakiego oczekiwali – wszyscy pozostali zarabiają bardzo dobrze. Stracić tu nie może nikt. Realna, rynkowa (nie katalogowa) wartość produktów COLWAY jest bowiem tak solidna, że jeszcze się nie zdarzyło, by inwestujący w Pakiet, nawet jeśli nie naliczy się mu żadna prowizja systemowa, nie zbył go potem z zyskiem jakimkolwiek.

 

Tak pisaliśmy w latach ubiegłych o Listopadzie w COLWAY

 

„(…) Listopad to niebywała szansa naprzyspieszenie kariery, zarówno osób wprowadzanych, jak i wprowadzających do naszego Przedsięwzięcia. To szansa na zarobienie znacznych pieniędzy. W Listopadach lat minionych prowizje angażujących się Menedżerów rosły o 100% – 350% w stosunku do średniej rocznej. Listopad to także Czas Sprzedawców, jako że pakiet 5200 pkt, to już trzeba sprzedać. Nie jest to już tylko konsumenckie podzielenie się dobrą nowiną. W tej kampanii trzeba także potrafić sprzedać naszePrzedsięwzięcie, a więc i realne korzyści wynikające z tej jedynej okazji stania się w nim Menedżerem szybciej, łatwiej i taniej. To dobry czas. Również na to, by po listopadowych zapasach produktowych nie został do Świąt nawet ślad…

Zawodowcy, jak co roku, wykreują pod sobą wiele, wiele Pakietów – i to nawet wielopoziomowo! Dowiodą w ten sposób osobom, które nominują na Menedżerów, że w COLWAY przychód pasywny uzyskać można już, natychmiast – świeżo przystępując do tej Organizacji razem z kilkoma osobami znajomymi.

Listopad w COLWAY to najlepszy moment na szarżę menedżerską. To najwłaściwsza chwila dla tych, którym marzy się start pionowy! Jeżeli w konsekwencji pomożecie marketingowo „listopadowym” Menedżerom, którzy będą już mieli Nominację, ale jeszcze niewielką wiedzę – wówczas może wydarzyć się to, o czym każdy marzy: ekspresowo powstanie nowa struktura. Kiedy może być lepsza pora na taką „ucieczkę do przodu”, jeśli nie teraz? W najlepszym handlowo okresie roku?

Listopad w COLWAY to wreszcie ostatnia w roku okazja „oddania” swoim Dystrybutorom „pożyczanych” od nich obrotów. Pracujący w tym Systemie wiedzą o czym mowa. Z wyśmienitą kalkulacją. „Pożyczyłeś” może nawet i 10.400 pkt. Oddasz tylko 5.200 pkt… Per saldo bowiem liczy się Nominacja na Menedżera. To oczywiście również dla Was – Dystrybutorów okazja wyegzekwowania tego, co Wam należne. Powiedz swojemu Menedżerowi tak: „rządziłeś obrotami przeze mnie wypracowywanymi rok cały…Brałeś za to prowizję. Zabrakło Ci na nominowanie mnie? Zrób to teraz! Kup mi Nominację Menedżerską za połowę ceny”.

  •  
    2
    Udostępnienia
  • 1
  •  
  •  
  • 1
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz