Mała, wielka zmiana także w Axancie

axanta_447Tak samo bez wielkich fanfar i zmian w cenniku wymieniamy właśnie w kompleksie B,
który obok astaksantyny i piperyny zawiera Axanta, dwie witaminy B na ich formymetylowane. Poświęcimy temu w przyszłości osobny, obszerny materiał, a dziś tylko wyjaśnienie kluczowych terminów:Metylowane witaminy z grupy B, to prostu takie, które nie żądają w procesach metabolicznych przekształcania wymagającego od ich konsumenta chociażby idealnie funkcjonujących enzymów. Podobnie jak chelatowane minerały, są one przyswajane w układzie pokarmowym przez praktycznie 100% populacji, co jest obecnie kwestionowane odnośnie kobalamin (B12), czy kwasu foliowego (B9). Dla osób młodych i zdrowych nie stanowi to prawdopodobnie istotnej różnicy, ale dla starszych i tych, którzy mają zakłócony metabolizm – i owszem.

Po latach dezinformacji i panowania w medycynie tzw. „mitu cholestorolwego” dziś wreszcie przebija się prawda, iż nie żaden cholesterol, a przede wszystkim podwyższony poziomhomocysteiny we krwi jest największym czynnikiem ryzyka w powstawaniu chorób układu krążenia (i zresztą wielu innych). Ludzie nie zrezygnują masowo z nadkonsumpcji tych białek,
w których jest metionina – czołowy aktywator homocysteiny. Łatwiej ich namówić do suplementacji witaminami B12, B9 i B6, które są najskuteczniejszymi dezaktywatorami wspomnianego paskudztwa. Są, o ile spożywamy ich mnóstwo w pożywieniu (o co nader trudno) lub przyswajamy z suplementów, co w przypadku blisko połowy populacji dotkniętej
tzw. defektem enzymu MTHFR jest jeszcze trudniejsze w przypadku syntetycznych form kwasu foliowego (B9) czy syntezowanych form kobalaminy (B12), które królują powszechnie
w lekach i suplementach diety. O ile nikt nie „czepia” się np. syntezowanej cyjanokobalaminy,
to już słychać coraz więcej zastrzeżeń do zalecanej od lat chociażby wszystkim kobietom
w ciąży suplementacji nieprzyswajanym przez część z nich kwasem foliowym, który zdaniem wielu osób (np. uwielbianej w COLWAY dr Alicji Kujawy) przynieść może więcej szkody,
niż pożytku.

Witaminy B6 (biotyna) wymieniać w Axancie nie musimy, bo mamy tam najlepszą
z możliwych. Wymieniamy stosowaną dotąd cyjankobalaminę, na znacznie lepszą (czyli znakomicie bardziej – w świetle niekwestionowanych już wyników badań – przyswajalną)metylkobalaminę.

Pobierz obrazki

 

 

Podobnie z B6. Pospolity, acz popadający na razie jeszcze głównie na forach internetowych
w niełaskę kwas foliowy – wymieniamy na metafolinę, formę folianu, która jest od razubiologicznie dostępną, gotową do bezpośredniego wykorzystania przez organizm, niezależnie od tego czy konsument cieszy się posiadaniem idealnie sprawnego enzymu reduktazy metylenotetrahydrofolianu (MTHFR), czy też nie… Podobnie jak w przypadku B12 – dla osób młodych i zdrowych oraz większości mężczyzn, różnica będzie niewielka. Ale już dla ok. 30% kobiet i pewnej grupy osób dotkniętych „defektem MTHFR” – istotna.

 

 

axanta_447

Dodaj komentarz