Uwaga, sensacja !

Spread the love
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Uwaga, sensacja !


Raczej nikt z Was nie zgadłby, co to jest, gdybyśmy nie napisały. To fibroblast w stanie neokolagenogenezy. Co to jest fibroblast, raczej wszyscy Colwayowcy wiedzą, ale nie zaszkodzi przypomnieć – to komórka, stocznia wytwórcza dla molekuł trójspiralnych kolagenu, szczególnie kolagenu typu I i III, czyli tego, który odpowiada za kondycję naszej skóry.

Tym bardziej trzeba wyjaśnić to drugie dziewięciosylabowe słowo. Procesy neokolagenogenezy nie są zbyt często obserwowane przez naukę. To stan „pobudzenia” fibroblastu przez np. peptydy sygnałowe, ale także przez krótkie łańcuchy aminokwasowe pochodzące z rozpadu 3-helisy, tworzącej hydrat polskiego kolagenu, izolowanego z rybich skór. Mamy dostęp do tych badań. Badań in vivo – dodajmy ! Istnieje już niemal pewność, że ich wyniki staną się własnością Colway Distribution Sp.J. ! W odpowiednim czasie nie omieszkamy też ich wykorzystać.

Tak właśnie może zachowywać się fibroblast pięćdziesięciodwuletniej probantki, po odpowiedniej aplikacji, odpowiednio przygotowanego laboratoryjnie kolagenu rybiego. Efekty zapierają dech w piersiach. Produktu tego jeszcze świat nie ujrzał. Jego postać finalna nie pochodzi bowiem z komercyjnej produkcji, żadnego z wytwórców żeli kolagenowych w Polsce. Powstała w laboratorium naszych biznesowych aliantów, jako produkt uboczny poszukiwań żelu kolagenowego o wysokiej odporności termicznej. Będzie to innowacja, z którą również – odpukać – Colway może otrzymać szansę wejścia w swoją drugą dekadę. Już niebawem kryterium „lepszości” kolagenu takiego nad innym, może być zgoła inne, niż dotąd wielu spośród nas potocznie mniemało. M oże być i tak, że o obecnie nam znanym kolagenie mówić będziemy za rok: „tamten stary kolagen, to…” Równie sensacyjne jest to, że owa „cudowna poprawa efektywności” kolagenu, jaki posłużył do tych badań, nie polega na żadnych zupełnie ingerencjach chemicznych – a wyłącznie fizycznych ! Efekty takie daje ten sam w istocie preparat, lecz po przydaniu mu pewnych nowych cech.

Rychło w porę zjawia się u nas znowu – nieoceniony Siergiej A. Batieczko, który w swoim ekskluzywnym wykładzie już za tydzień, omówi pokrótce także mechanizmy neokolagenogenezy . Wykład – 4 maja na III poziomie warszawskiego Marriotta o godź 10.00. Powiedzieć trzeba, że idealnie znowu wpasował się nasz profesor w trendy, na które się powoli orientujemy. Wstęp wolny dla wszystkich Czytelników „Uśmiechów od Colway”. Nawet stawiamy kawę i ciastka w przerwie.

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz